[ Pobierz całość w formacie PDF ]

2005-09-20 10:02
file:///D:/Cache/MINDELL%20Arnold%20-%20O%20pracy%20ze%20sniacym%20cialem.html
zajmuje się bezpośrednio i równocześnie wszystkimi aspektami śniącego ciała: snami, chorobami, postawami
cielesnymi i relacjami w kontaktach międzyludzkich.
Bardzo ważne podwójne sygnały ujawniają się w ludzkim głosie. Jest to niezwykle istotny kanał, w
którym można je obserwować. W głosie odnajdujemy różne tony i sygnały. Spróbujcie zwrócić uwagę, czy
brzmienie głosu i jego ton odpowiadają treści wypowiedzi. Jeśli ktoś wyraża gniew w sposób spokojny,
powolny czy wręcz monotonny, jest to podwójny sygnał. Jeśli ktoś odpowiada o depresji szybkim,
podnieconym głosem - jest to także podwójny sygnał. Podobnie obserwacje oczu odsłaniają bogactwo
informacji. Czy oczy są rozbiegane, czy patrzą w dół, w górę, czy na boki? Czy zrenice są powiększone,
ogromne? Czy są pragnące? Bolesne? Wiele tez mówią ruchy poszczególnych części ciała. Jaki jest na
przykład kąt między nogami a tułowiem? I co robią ręce?
Ludziom, którzy interesują się tego typu zjawiskami, gorąco zalecam, by trzymali się jak najdalej od prób
interpretacji sygnałów. Najlepsi terapeuci to ci, którzy nie uważają, że wiedzą, co robią inni ludzie. Jeśli
zamierzamy pracować z podwójnym sygnałem, musimy postępować niezwykle ostrożnie, ponieważ
wkraczamy na teren czystej nieświadomości i łatwo możemy naruszyć cudzą intymność. Ludzie wysyłają
podwójne sygnały wówczas, gdy stoją na jakimś swoim progu, to znaczy gdy nie są zdolni do zrobienia
czegoś bądz nie mogą sobie pozwolić na zrobienie lub wyrażenie czegoś. Jest to nadzwyczaj czuły obszar
ludzkiej intymności, który musi być traktowany z należytą powagą. I to właśnie sprawia, że praca z
podwójnym sygnałem jest bardzo trudna.
Z podwójnymi sygnałami można pracować na różne sposoby. Nie ma tu jednej prawidłowej metody.
Metody są różne i każdy musi poszukiwać własnej. Jedną z nich jest wzmacnianie podwójnych sygnałów,
inną - ich powstrzymywanie. Powstrzymywanie sygnałów daje bardzo mocny efekt: wzmacnia wewnętrzny
impuls do przyjęcia danej postawy cielesnej, wzmacnia potrzebę jej przyjęcia. Skoro zaś wzrasta potrzeba,
zaczynamy widzieć wyraznie, na czym ona polega i dlaczego dana postawa cielesna jest konieczna.
Powstrzymywanie sygnału prowokuje człowieka do robienia czegoś przeciwnego, niż robi lub do
zatrzymania się na chwilę, akurat na czas potrzebny do uzyskania wglądu, dlaczego jest tak ważne na
przykład siedzenie w sposób, w jaki się siedzi.
Zniące ciała mogą się ze sobą komunikować, choć ludzie świadomie nie zdają sobie sprawy, co się między
nimi dzieje. Nasze doświadczenia tego typu komunikacji nie są niczym szczególnym: przeżywamy je
każdego dnia, choć o tym nie wiemy. W sposób nieświadomy wyłapujemy podwójne sygnały, to znaczy
nasza nieświadoma wiedza o międzyludzkiej komunikacji wyłapuje cudze sny i procesy. Spotykamy na
przykład kogoś na ulicy, rozmowa jest przyjemna i miła, ale przez cały czas głowy rozmówców są
opuszczone, ich głosy monotonne, a oczy nie patrzą na siebie. Słyszymy przyjazne słowa, a mimo to
zaczynamy czuć się nieswojo, zle. Chcielibyśmy odejść od tej osoby, uniknąć jej towarzystwa, chociaż nie
wiemy dlaczego. To co się tu stało, świadczy wyraznie, iż przechwyciliśmy sen naszego rozmówcy, jego
proces, którego on sam - ponieważ wysyła podwójne sygnały - ciągle jeszcze sobie nie uświadamia. Jest to
zjawisko, które nazywam "śnieniem". Nasze reakcje na ludzi są częściowo naszymi własnymi projekcjami,
naszym wewnętrznym materiałem pochodzącym ze snów, a częściowo owym fenomenem śnienia i faktu, że
mało kto zdaje sobie sprawę z jego działania. Gdybyśmy byli świadomi podwójnych sygnałów wysyłanych
przez osobę, z którą rozmawiamy, wówczas rozwiązalibyśmy wiele problemów w naszych wzajemnych
stosunkach. Tworzy się tu jednak błędne koło: ponieważ nasz rozmówca wysyła podwójne sygnały, z
których nie zdajemy sobie sprawy, czujemy się zle i sami zaczynamy wysyłać podwójne sygnały.
Odbywa się to mniej więcej w następujący sposób: twój znajomy opowiada ci o zakupach, ale
równocześnie, w sposób nieświadomy, za pomocą podwójnych sygnałów pokazuje, że jest w depresji. Ty
nieświadomie spostrzegasz, że ma zwieszoną głowę i mówi monotonnym głosem, ale nadal pozostajesz w
relacji do jego uśmiechniętych ust. I miłej pogawędki. Po chwili zaczynasz czuć się zle, chociaż ledwie sobie [ Pobierz całość w formacie PDF ]