[ Pobierz całość w formacie PDF ]

nutki, zapobiegając nudzie, nawet jeśli jest się wielbicielem Doris Day. Nim ostatnie
dzwięki ucichły, wszyscy klaskali, włączając w to rudzielca na wózku, który
znajdował się na scenie.
Było jeszcze kilka pieśni, potem przerwa dla śpiewaczki. W trakcie przerwy Stan
podsłuchiwał bez żenady, by usłyszeć, co myśli zespół wykonawczy. Kobieta obok
niego zauważyła to i uśmiechnęła się do niego szeroko:  Osobiście  powiedziała
mu  jestem pewna, że panna Dalton otrzyma ofertę pracy. Jednak mam na uwadze
co innego. Jest to jak najbardziej głos operowy. Nie powinien być marnotrawiony,
być może zaprzepaszczony w teatrze tego typu.
 Czy mogłaby jutro zaśpiewać w Metropolitan Opera?
 Na Boga, nie! Jest, jak mi się zdaje, o pięć lat na to za wcześnie. Potrzebuje
szkolenia głosu. Ale ma to, co najważniejsze. Reszta to ćwiczenie.
 Zastanawiam się, co tacy ludzie robią, jeśli nie mają pieniędzy?
 Idealnym rozwiązaniem jest znalezć kobietę, która ma wystarczającą ilość
pieniędzy i kocha operę. Załatwcie jej sponsora, a kariera będzie dla niej stała
otworem. Ale są i inne sposoby, ma się rozumieć. Ubieganie się o stypendium. Albo
znalezienie pracy, która umożliwiłaby uczenie się. Albo poślubienie człowieka,
który byłby bogaty.
Ale na scenie znów zaczęło się coś dziać. Panna Dalton i rudzielec na wózku zbliżyli
się ku przodowi sceny. Panna Dalton usiadła na podłodze i udrapowała wokół siebie
długą suknię. Mężczyzna przyłożył do ust piszczałki i zagrał jedną lub
dwie frazy, a panna Dalton zaczęła śpiewać  Danny Boy". Teraz jej głos brzmiał
prosto i bezpośrednio i mogłaby to być jakaś irlandzka dziewczyna, śpiewająca
swojemu Danny'emu. Z pewnością piszczałki przyczyniły się do stworzenia tej
iluzji, wydając pełne uczucia trele. Na chwilę, ku swemu przerażeniu, Stan złapał się
na tym, że zastanawia się, czy Doris Day jest rzeczywiście taka dobra. Wysunął się
do przodu, patrząc i uważnie słuchając, póki fletnia i głos nie zgrały się pięknie w
jedną nutę, a potem ucichły. Stan klaskał w ręce jak szalony. Inni, jak zauważył, byli
równie entuzjastycznie nastawieni  ale nie owa wszechwiedząca kobieta obok
niego.
 Teraz pan rozumie, dlaczego powiedziałam, że to szkoda  wyjaśniła.  Może
osiągnąć sukces w operetce albo śpiewając muzykę folk. I nie trzeba na to lat
studiów, a pieniądz to pieniądz, czyż nie?
 Wydaje mi się, że pieniądz powinien być pieniądzem  argumentował Stan. 
Wszystko inne to domysły. Mogłaby, ale nie musi odnieść tam sukcesu.
Powiedzmy, że będzie się uczyć i przegra. Co zrobi, jeśli przegra, a będzie miała
trzydzieści albo trzydzieści pięć lat?
 To zawsze jest pytanie, panie Antonelli. Nie bawię się we wróżkę, by wiedzieć,
co ona, albo ktokolwiek inny na jej miejscu powinien robić. Sztuka dla sztuki to nie
jest stwierdzenie całkowicie bez znaczenia. Wiele rzeczy, które dzisiaj cenimy, nie
byłoby naszym udziałem, gdyby to stwierdzenie nie znaczyło czegoś dla wielkich
artystów dnia wczorajszego. A jednak, trzeba jakoś żyć.
Zaśpiewano jeszcze jedną pieśń:  Greensleeves". Pan Joscoe zakończył ze swojego
miejsca spotkanie, krzycząc  Nie wolno nam przedobrzyć, panno Dalton. Jeśli
damy koncert za darmo, nie kupią biletów, by posłuchać panią w czasie lata.
Wszyscy się roześmieli, włączając Helen. Stan wraz z Helen poszedł za kulisy, aby
pogratulować śpiewaczce i muzykowi. Rory O'Toole obdarzył Stana wymownym
spojrzeniem i powiedział:  Wiem o panu wszystko, Antonelli, nawet jeśli pan nie
wie o mnie wszystkiego. Jesteśmy członkami tego samego klubu: Przeciwnicy
Haskinsa. Miło mi pana poznać. Ginny wiele mi o panu mówiła.
 Przykro mi z powodu pańskiego. wypadku  powiedział Stan.  Co się
stało?
 Przekroczyłem znacznie dozwoloną prędkość. Rąbnąłem na zakręcie i
przeleciałem przez nasyp na nabrzeżu. Wyrzuciło mnie, ale samochód wylądował
na moich no gach. Więc skończyło się na tym, że chirurdzy odcięli mi je i tak to
jest.
 Chcę, by został zegarmistrzem  powiedziała Helen.  Co o tym myślisz, Stan?
 Skąd mam wiedzieć, jaki zawód jest dla niego dobry?
 Nie ma żadnego wykształcenia  powiedziała szczerze Helen.  Do czasu nim
Rory nadrobiłby zaległości szkoły średniej i przeszedł przez college, byłby już stary.
Rory popatrzył na swoje ręce  Nie potrafię sobie wyobrazić, żeby te ręce będą
naprawiały zegarki, panno Wilder.
Pracownicy centrum rehabilitacyjnego weszli za kulisy, by zabrać Annę Dalton i
Roriego O'Toole. Helen stwierdziła, że również powinna wrócić do centrum i Stan
został pozostawiony samemu sobie na resztę popołudnia, zanim będzie mógł
podjechać po Helen, by zabrać ją na kolację.
Stan Antonelli szedł wolnym krokiem. Szedł od teatru do rzeki, a potem wszedł do
zatoki jachtowej, by zobaczyć jachty przycumowane do nabrzeża. Gdy przechodził
przez bramę prowadzącą do kei, zatrzymał go postawny mężczyzna w średnim
wieku, w szarym uniformie.  Musi pan być właścicielem, albo posiadać
przepustkę, by móc podejść do łódek  powiedział pojednawczo.  Nowe
zarządzenie. Muszę się go trzymać.
 Skąd to zarządzenie?  zapytał Stan.  Akty wandalizmu?
Mężczyzna podniósł wykręconą prawą rękę i przesunął do tyłu czapkę  Nie wiem,
proszę pana. Powiedzieli  Oleson, stój tu w czasie dziennej szychty i nie pozwól
niepowołanym zbliżać się do kei, no i jestem.
Stana zainteresowała wykręcona ręka. Pod wpływem impulsu zapytał się
mężczyzny.  Czy jest pan jednym z ludzi Helen Wilder?
Oleson uśmiechnął się szeroko:  Hmm, może mnie pan tak nazywać. Co za
kobieta! Mogę tak powiedzieć, gdy wylądowałem tak z tą łapą. Byłem w kiepskim
stanie. Najważniejsze jednak to, że zrobiła wszystko, co w ludzkiej mocy, by
załatwić mi pracę.
 Jaka jest płaca?
 W porządku. Nie jestem przecie tak bogaty jak ci, których stać na takie łódki.
Dobrze mi jednak płacą. Zarabiam niezle, plus napiwki. W tym ubezpieczenie, plus
płatne wakacje. To naprawdę świetna praca.
Stanowi wydawało się, że na pokładzie szkunera widzi
Virginie Haskins.  Czy jest tu panna Haskins?  zapytał.  Jestem jej
znajomym.
Oleson natychmiast udał się do małej stróżówki i sprawdził. Wywołał ją przez
nadajnik i oto Virginia Haskins, podskakując, szła wzdłuż kei. Przywitała się [ Pobierz całość w formacie PDF ]